![]() |
Nasi podopieczni |
|
Dawid Nowak |
|
|
W ciągu 4 lat swojego życia Dawidek odwiedził poradnie: kardiologiczną, ortopedyczną, rehabilitacyjną, pedagogiczną, logopedyczną, genetyczną oraz Centrum Zdrowia Dziecka w Warszawie. Od 8 miesiąca życia nasz synek jest intensywnie rehabilitowany metodą Vojty, raz w tygodniu odwiedza pedagoga i logopedę, jest bardzo dzielny pomimo niskiej odporności i częstych infekcji górnych i dolnych dróg oddechowych. My również nie poddajemy się i mimo wielu przeciwności rehabilitujemy go cztery razy dziennie, póki jest jeszcze podatny na szybki rozwój. Dzięki wyżej wymienionym formom usprawniania Dawid czyni swoje małe postępy, nie cofa się, co daje nam nadzieję na dalszy rozwój. Dlatego musimy prosić o pomoc ludzi dobrej woli, gdyż niezwłocznie powinien on korzystać z dotychczasowych oraz nowych form usprawniania, które są bardzo kosztowne między innymi: turnusy rehabilitacyjne i neurokineziologiczne (koszt 3-6 tyś. zł. - zalecenia to 5-6 turnusów rocznie), przyrządy rehabilitacyjne, zajęcia na basenie, hipoterapia, zajęcia logopedyczne, pedagogiczne oraz wszelkie inne intensywne działania stymulujące jego dalsze postępy. Aby pomóc Dawidowi odwiedź stronę www.dawidnowak.pl |
|
|
Mateusz Niklas |
|
|
Zwracamy się do wszystkich ludzi dobrej z uprzejmą prośbą o pomoc finansową w zakupie pompy insulinowej dla naszego syna Mateusza / lat 13 /. Cukrzycę I stopnia rozpoznano u syna w miesiącu październiku 2007 roku co oznacza, że dziecko musi codziennie otrzymywać minimum 5 zastrzyków z hormonem insuliny. Z poważaniem Elżbieta i Stanisław Niklasowie |
|
|
Dawid Niecka |
|
|
Dawid Niecka ponad dwa lata temu uległ wypadkowi. Podczas zabawy z kolegami piłka wpadła na dach garażu. Nikt nie przypuszczał, że nie wytrzyma on ciężaru dziecka. Dawid spadł prosto na betonową wylewkę uderzając głową. Od tego czasu jest w śpiączce mózgowej. Wraz z mamą spędził wiele miesięcy na oddziałach szpitali specjalistycznych. Obecnie nadal nie siedzi, nie przełyka, nie ma z nim kontaktu.
|
|
|
Patryk Chojnacki |
|
|
Nasz syn Patryk od Lipca 2007r zachorował na Ostrą białaczkę limfoblastyczną. W tej chwili stan jego jest stabilny, po wyczerpującej chemioterapi uzyskano remisję choroby. Obecnie jest poddawany chemioterapii podtrzymującej remisje, w związku z tym Patryka czeka jeszcze długotrwałe leczenie wymagające stałej, troskliwej opieki, częstych pobytów w klinice, gdzie poddawany będzie dalszej chemioterapii, stosowania diety, podawania wspomagających preparatów witaminowych i mikroelementów. |
|
|
Martyna Spaszewska |
|
|
Nasza córka Martynka urodziła się z rozszczepem kręgosłupa i wodogłowiem. Pierwsze dni i miesiące jej życia to operacje i pobyt w specjalistycznej klinice. Lekarze stwierdzili u Martynki znacznie obniżone napięcie mięśniowe kończyn dolnych i konieczność intensywnej rehabilitacji, aby uzyskać jak najlepszą sprawność nóg. Obecnie córka ma ponad 4 latka. Jest pod stałą opieką rehabilitanta i innych specjalistów : urologa, eurochirurga, ortopedy. Dzięki rehabilitacji postępy są duże. Dziś Martynka zaopatrzona jest w specjalne aparaty ortopedyczne, dzięki którym stawia swoje pierwsze kroki. Bez nich jest to jednak niemożliwe. Konieczna jest dalsza rehabilitacja i leczenie. Chcielibyśmy aby nasza córeczka miała możliwość wyjazdu na turnusy rehabilitacyjne dla dzieci np. do ośrodka Wielspin w Wągrowcu lub Zabajka w Złotowie. Koszt jednego 14-dniowego turnusu wynosi ok.3500 zł. Nasze możliwości finansowe są zbyt małe aby zrealizować wyjazdy na turnusy i dalszą rehabilitację. Dlatego zwracamy się z serdeczną prośbą o wsparcie finansowe, abyśmy mogli osiągnąć nasz cel-SPRAWNOŚĆ I ZDROWIE MARTYNKI. strona Martynki to: http://www.martynkaspaszewska.boo.pl/ |
|
|
Alicja Magdańska |
|
|
Nasza córeczka Alicja urodziła się 15 listopada 2003 roku. W trzeciej dobie życia wykryto u niej wadę serca tzw. drożny przewód tętniczy. Zalecono stałą kontrolę poradni kardiologicznej i leczenie farmakologiczne. W lipcu 2004r. okazało, że przewód jest nadal drożny, a lewa komora serca uległa powiększeniu. W sierpniu 2004r. przeprowadzony został zabieg cewnikowania serca w Poznaniu. Wada serca została usunięta. Alicja ma wzmożone napięcie mięśniowe - diagnoza : Dziecięce Porażenie Mózgowe. Córeczka nasza ma również wadę wzroku - zeza naprzemiennego i krótkowzroczność. Mała widzi słabo - ostatnie badanie okulistyczne wykazało: 4,5 dioptrii, nosi okularki. Alicja raczkuje, stoi trzymając się mebli, nie potrafi samodzielnie chodzić, próbuje trzymając się ściany, obecnie chodzi pchając wózek do lalki. W tej chwili tylko systematyczna i fachowa rehabilitacja przynosi efekty. Naszym marzeniem jest, by Alicja mogła co 3 miesiące uczestniczyć w turnusach rehabilitacyjnych, ale pobyt na dwutygodniowym turnusie wynosi średnio 3500 zł. |
|
|
Basia Ficek |
|
|
Basia urodziła się w 26. tyg. ciąży z wagą 700g. Przez pierwszy miesiąc była w ciężkim stanie i nie wiadomo było, czy przeżyje. W 3 tyg. życia wystąpiła duża leukomalacja mózgu, w wyniku czego wytworzyło się małogłowie, a potem mózgowe porażenie dziecięce. Gdy w 3 miesiącu życia wyszła ze szpitala, od razu zaczęliśmy intensywną rehabilitację. Mimo to , dziecko nie jest w stanie szybko się rozwijać. Teraz ma 3 lata- nie chodzi, nie mówi, nie chwyta, nie potrafi żuć, przez krótką chwilę utrzymuje równowagę na czworakach i siedzi podtrzymywana. W wyniku uszkodzenia mózgu również słabo widzi. Dobrze słyszy i to jest nasza nadzieja, bo jest z nią ,chociaż minimalny, kontakt. Basia jest pod opieką neurologa, okulisty, endokrynologa, ortopedy, nefrologa, logopedy, przychodni rehabilitacyjnej i pedagogiczno-psychologicznej. Dzięki intensywnym ćwiczeniom, nie cofa się, a powolutku rozwija. Potrzebujemy pomocy, ponieważ koszty dalszego leczenia i rehabilitacji (w tym turnusy rehabilitacyjne) są bardzo wysokie, a nasze możliwości finansowe bardzo ograniczone (mama nie może pracować, bo Basia wymaga ciągłej opieki). Mieszkamy na wsi, z dala od większych miast i ośrodków rehabilitacyjno-leczniczych, więc gro naszych wydatków pochłaniają też ciągłe dojazdy. |
|
|
Patrycja Jakubek |
|
|
Nasza córeczka Patrycja urodziła się 20.02.2005 roku. Od urodzenia cierpi na Zespół Dandy-Walkera, małogłowie, epilepsję, niedosłuch obustronny i napięcie mięśniowe. Od 5-tego tygodnia życia jest intensywnie rehabilitowana metodą Vojty i NDT, mimo to nie potrafi mówić, siedzieć, chwytać i żuć. Dzięki rehabilitacji nie cofa się w rozwoju a malutkimi kroczkami idzie do przodu. Patrysia jest pod stałą opieką poradni: neurologicznej, nefrologicznej, ortopedycznej i rehabilitacyjnej. Jedyną pomocą dla dziecka przy takim schorzeniu jest bardzo intensywna rehabilitacja w specjalistycznych ośrodkach. Zaleceniem lekarzy jest korzystanie kilka razy w roku z takiej formy leczenia. Jest to bardzo drogie leczenie, koszt jednego 14-dniowego turnusu to 3-5 tyś. Nasza obecna sytuacja nie pozwala nam na tak duże wydatki. Nasza kochana córeczka jest dzieckiem pogodnym, chętnym do ciężkiej pracy jaką jest rehabilitacja. Dlatego też zwracam się do ludzi o dobrym sercu o pomoc i wsparcie finansowe. Będziemy naprawdę bardzo wdzięczni za każdą wpłatę na konto Patrycji. Wszystkim darczyńcom z całego serca dziękuję. |
|
|
Maja Przybylska |
|
|
Oto nasza córeczka Maja - cieszyć dzieciństwem nie pozwalają jej zaburzenia rozwojowe, które lekarze określają mianem autyzmu dziecięcego. Autyzm jest zaburzeniem rozwojowym, które wymaga kompleksowej i długotrwałej, zindywidualizowanej i niezwykle intensywnej terapii i rehabilitacji (ruchowej, psychologicznej, logopedycznej i zajęciowej) prowadzonej z udziałem specjalistów, innych dzieci a przede wszystkim wysiłkiem rodziców. Lekarze specjaliści zakwalifikowali naszą córeczkę jako przypadek dający duże nadzieje na znaczną poprawę. Majka jest piękną, słoneczną czteroletnią dziewczynką, której dzieciństwo upływa jednak na żmudnych 40 godzinach terapii tygodniowo i wielkich wysiłkach aby choć trochę w rozwoju i radościach życia dogonić zdrowych rówieśników. Nie może jednak funkcjonować w normalny sposób, gdyż jej kontakt z otaczającym światem jest ograniczony przez liczne zaburzenia, które towarzyszą tej podstępnej chorobie. Od momentu gdy dowiedzieliśmy się o schorzeniu robimy wszystko co w naszej mocy, aby wyrwać ją z otchłani autyzmu. A jest to coraz bardziej realne i mamy już spore osiągnięcia ! |
|
|
Wojtek Jankowski |
|
|
Przedstawiamy Wam naszego synka Wojtusia. Ma 4 latka jest pięknym chłopcem o blond włosach, nie jest jednak do końca z nami, choć na pewno bardzo by chciał.....często jest nieobecny. Od roku staramy się "wyciągnąć" go z autyzmu, aby do nas powrócił. Jak pewnie wiecie, dzieci z tą chorobą bywają bardzo zdolne, niekiedy genialne - co z tego, jeżeli żyją obok i wcale nie odczuwają potrzeby bycia z nami? My, rodzice chorych dzieci jesteśmy pozostawieni samymi sobie w zmaganiu się z chorobą dziecka. Pomimo ogromnego zaangażowania nie jesteśmy w stanie zapewnić dziecku wszelkiej możliwej pomocy. Nie dość, że brakuje pieniędzy, to stają nam na drodze ludzie, którymi kierują inne wartości. Wojtuś poddawany jest rehabilitacji na co dzień, są to żmudne godziny indywidualnej pracy z dzieckiem rodziców i terapeutów. Próbujemy leczyć Wojtka somatycznie, ale koszta nas przerastają, a NFZ nie refunduje kosztów leczenia.... Pomimo wszelkich przeszkód, Wojtek zrobił ogromne postępy - już zaczyna mówić, składać pierwsze nieudolne zdania, zaczyna rozumieć świat i w końcu widzimy, że ten tytaniczny wysiłek nie idzie na marne. Fundacja Pomagaj do której należymy, zbiera środki na organizowanie pomocy finansowej, która umożliwi kontynuowanie terapi naszego synka i jego leczenie. Dlatego zwracamy się do Was. Każda złotówka przybliży Wojtka do tego, co inni mają na co dzień - do życia w naszym świecie. |
|
|
Bartosz Powązka |
|
|
Bartosz urodził się 4 lipca 2007r z wadą wrodzoną w postaci wodogłowia oraz przepukliną oponowo rdzeniową na odcinku lędźwiowym. Po urodzeniu przeszedł dwie poważne operacje w Poznaniu. U Bartusia również stwierdzono schorzenie określane jako pęcherz neurogenny. Nasz synek od czwartego miesiąca życia jest pod ciągłą kontrolą neurochirurga, neurologa, urologa, a także ortopedy dziecięcego. Kontrole te wymagają dojazdów do Poznania i większość z nich to wizyty prywatne. Ponadto Bartuś ma zaleconą intensywną rehabilitację, która wcześniej odbywała się metodą VOJTY a teraz metodą NDT (od 3 do 4 razy w tygodniu), gdyż lekarze stwierdzili u niego znaczny niedowład kończyn dolnych. Bartuś obecnie ma skończone osiemnaście miesięcy i samodzielnie potrafi pełzać na brzuchu podciągając się rączkami, obracać się z brzucha na plecy i odwrotnie. Próbuje siadać (bo sam jeszcze nie siedzi), ponieważ ma jeszcze za słabe mięśnie brzucha oraz powstało skrzywienie kręgosłupa. Bartuś jest przeuroczym i mądrym dzieckiem, a jego uśmiech na twarzy daje nam dużą radość. Zwracamy się z prośbą o pomoc, aby nasz synek Bartuś mógł korzystać z dotychczasowych oraz nowych form usprawnienia, które są bardzo kosztowne np.(turnusy rehabilitacyjne, częstsze wizyty u rehabilitantów, przyrządy rehabilitacyjne, oprzyrządowanie ortopedyczne). Jak pomóc? |
|
|
Maciej Mizgała |
|
|
Maciuś urodził się 27 tygodniu ciąży. Przez półtora roku był zupełanie niesprawny fizycznie (leżał, nie obracał się na boczki, nie miał kontaktu ze światem zewnętrznym). Pierwsze diagnozy były bardzo niepomyślne: dzięcięce porażenie mózgowe, hipoplazja ciała modzelowatego i robaka, zespół Westa, niedosłuch. Aktualnie stan Maciusia, dzięki systematycznej rehabiblitacji, jest stanowczo lepszy. Maciuś zaczął chodzić, jest wesoły, ma lepszy kontakt z otoczniem. Niestety wciąż nie mówi, nie rozumie mowy, nie wskazuje na swoje potrzeby, nie gryzie i nie przeżuwa. Pomóc mógłby turnus rehabilitacyjny logopedyczny. Koszt turnusu to 5 tysięcy złotych. Liczymy jednak na to, że uda nam się zebrać tę kwotę i Maciuś zacznie nas rozumieć i rozmawiać nami. |
|
|
Miłosz Miarka |
|
|
Miłosz skończył 5 lat i jest chory na autyzm dziecięcy. Patrząc na zdjęcie naszego wspaniałego i pięknego syna, na pewno w każdym budzi się pytanie "Przecież nic nie widać, że jest chory!" i właśnie tu pojawia się problem, ponieważ tej "niewdzięcznej" choroby nie widać - a jest ! Miłoszek mimo 4-letniej terapii nie umie mówić. Żeby do niego dotrzeć w jakikolwiek sposób trzeba mozolnej pracy ale to akurat nie jest najgorsze ponieważ każdy rodzic jest w stanie poświęcić żmudną prace i czas dla swojego dziecka. Natomiast bardzo trudne jest to, że potrzeba bardzo dużych pieniędzy na specjalistyczne badania, których nie refunduje w żaden sposób NFZ. Fundacja Dzieciom Pomagaj, do której należy Miłoszek, zbiera środki finansowe przeznaczane na rehabilitację i specjalistyczne badania. To tylko, lub aż Państwa szczodre serce i chęć pomocy "zagubionemu Miłoszowi" może wspomóc nas w walce o lepsze życie naszego dziecka. Jedną z form pomocy może być przekazanie 1% swojego podatku na rzecz Miłoszka:. |
|
|
Natalia Pietrzycka |
|
|
Natalia urodziła się w sierpniu 2007 r z Zespołem Downa. W drugiej dobie życia wykryto u niej małopłytkowość i komorowe zaburzenia rytmu serca oraz szmer na sercu, a potem jeszcze niezarośnięty otwór owalny międzyprzedsionkowy z przeciekiem. Od grudnia 2007r także leczy się na niedoczynność tarczycy co wiąże się z codziennym podawaniem hormonu tarczycy, którego jest niedobór. Dzieci z ZD charakteryzują się słabym napięciem mięśni i wiotkością stawów, tak więc Natalia od 1-szego m-ca życia jest ćwiczona różnymi metodami np. Vojtą, NDT, Bobath, masaż Shantali, terapia ręki, terapia neuromotoryczna, integracja sensoryczna, terapia logopedyczna. Dzieci te mają też skłonność do nadmiernego tycia więc muszą przestrzegać odpowiedniej diety, dodatkowo Natalia ma skazę białkową (alergia na białko), może wystąpić też obniżona odporność co wiąże się z infekcjami. Ze względu na kłopoty zdrowotne i rozwojowe jak również profilaktykę chorób, na które dzieci z ZD są częściej narażone niż inne dzieci, Natalia jest pod stałą opieką kardiologa, neurologa, endokrynologa, gastroenterologa, okulisty, laryngologa, logopedy, psychologa no i oczywiście fizykoterapeuty. W tym roku Natalia skończy 2 latka. Jest bystra, pełna zapału i chętna do poznawania świata jak wszystkie małe dzieci, chociaż nie ma takich możliwości jak inne dzieci w jej wieku. Dużo czasu musi poświęcać ćwiczeniom, które pozwalają jej nauczyć się tego, co dla zdrowych dzieci jest efektem naturalnego rozwoju (raczkowanie, chwytanie zabawki w rączkę, powiedzenie "mama lub tata"). W pierwszych latach życia niezbędna jest intensywna rehabilitacja, ponieważ w tym wieku dzieci szybko zdobywają nowe umiejętności i mają "plastyczne mózgi". Naszej córeczce potrzebna jest dalsza rehabilitacja poszerzona o inne formy terapii jak np. hipoterapia, turnusy rehabilitacyjne, które dzięki nowemu otoczeniu i różnorodnym bodźcom rozwijają nasze dziecko, potrzebne są też sprzęty rehabilitacyjne, specjalne zabawki i niezliczone pomoce dydaktyczne. |
|
|
Boguś Przybyłek |
|
|
Prosimy o przekazywanie 1% swojego podatku dla Bogusia Przybyłka. Nasz synek od urodzenia cierpi na poważną chorobę ośrodkowego układu nerwowego. Wymaga całodobowej nieustannej opieki, szeregu zabiegów pielęgnacyjnych. Ma głębokie uszkodzenie fizyczne i intelektualne, dodatkowo padaczkę. Nie siedzi. Nie sygnalizuje nam żadnej ze swoich potrzeb. Nie mamy z Nim kontaktu. Jest częściowo karmiony sondą, oddycha przez rurkę tracheostomijną. Przekazywanie 1% nic nie kosztuje,jest łatwe, a nam pomogłoby w funkcjonowaniu. |
|
|
Wiktoria Juraczyk |
|
|
Wiktoria urodziła się 30 stycznia 2003 roku z wadą wrodzoną: przepukliną oponowo-rdzeniową i wodogłowiem. Zaraz po urodzeniu przeszła operację przepukliny. W 16-tej dobie życia została wstawiona zastawka z powodu wodogłowia. Stan po operacji był ciężki. Wiktoria ma pęcherz neurogenny, niedowład kończyn dolnych oraz porażenie lewostronne. Ze względu na wadę wrodzoną na kręgosłupie i w główce powstały torbiele. Wszystkie czynności wykonuje prawą ręką a lewą potrafi jedynie podtrzymać sobie przedmioty trzymane w ręce prawej. Nie potrafi przewrócić się na boki ani pełzać. Przeszła wiele operacji związanych z częstym psuciem się zastawki. Rehabilitowana jest przez nas w domu metodą NDT a wcześniej metodą Vojty. Obecnie ma 6 lat i jest bardzo pogodnym i wesołym dzieckiem. Ze względu na swoją chorobę porusza się na wózku inwalidzkim. Pomimo rehabilitacji i środków ortopedycznych tj. gorset i parapodium powstaje duże skrzywienie kręgosłupa. Córka jest pod stałą opieką neurochirurgów, neurologa, urologa, ortopedy, rehabilitanta i okulisty. Kontrole te wymagają dojazdów do Poznania. Największą pomocą dla dziecka jest intensywna rehabilitacja w specjalistycznych ośrodkach. Koszt jednego 14-dniowego turnusu to około 3500 zł. Nasza sytuacja nie pozwala nam na takie wydatki, gdyż nasza rodzina składa się z pięciu osób a jedynym żywicielem jest mąż. Dlatego zwracamy się do ludzi dobrej woli o pomoc i wsparcie finansowe. Za każdą okazaną pomoc serdecznie dziękujemy. |
|
|
Wiktor Mazanowski |
|
|
Nasz syn Wiktor urodził się 1.08.2000 roku. Lekarze stwierdzili u niego dziecięce porażenie mózgowe czterokończynne, ma on obniżone napięcie mięśniowe, co za tym idzie: nie chodzi, nie czworakuje, nie siedzi samodzielnie, nie mówi i nie przewraca się na boki z pozycji leżącej. Ponadto zdiagnozowano u niego epilepsje. Po trzech latach względnego spokoju napady padaczkowe powróciły. Wiktorek leczony jest w poradni: neurologicznej, logopedycznej, okulistycznej, pedagogicznej i rehabilitacyjnej. Od 7ego miesiąca życia jest także rehabilitowany. Wiktor mimo swego znacznego upośledzenia jest bardzo wesołym i pogodnym dzieckiem. Dzielnie znosi wszystkie przeciwności, jakie nas spotykają. Robimy wszystko by usprawnić naszego syna. Obecnie trzeci rok ma indywidualne zajęcia rewalidacyjno- wychowawcze, które prowadzone są u nas w domu przez panią nauczycielkę ze Szkoły Podstawowej nr 19. Dzięki tym wszystkim staraniom Wiktor odnosi swoje małe sukcesy. Ogromnie nas one cieszą i pozwalają wierzyć w to, że może być tylko lepiej. Rehabilitacja wiąże się niestety z ogromnymi wydatkami, na które nas nie stać, ponieważ oprócz Wiktora mamy także 13 letnią córkę Anię. Dlatego prosimy ludzi dobrej woli o pomoc, gdyż nasz syn powinien korzystać z wszelkich dostępnych form usprawnienia, które są bardzo kosztowne. Potrzebne są nam przyrządy rehabilitacyjne, dodatkowe zajęcia na basenie, wizyty u logopedy czy innych specjalistów oraz wszelkie inne intensywne działania stymulujące jego rozwój. W związku z tym, że przepisy pozwalają na przekazanie 1% podatku na konto Organizacji Pożytku Publicznego, prosimy wszystkich ludzi o hojnym sercu o przekazanie tej darowizny na rzecz Fundacji dzieciom POMAGAJ, której siedziba mieści się w Kaliszu, gdzie Wiktor ma swoje subkonto. |
|
|
Dominik Cieśla |
|
|
Na imię mi Dominik, mam 9 lat. Urodziłem się z rozszczepem kręgosłupa, a także przepukliną oponowo-rdzeniową, mam również porażenie wiotkie kończyn dolnych, oraz wodogłowie. Od wielu lat jestem cewnikowany z powodu schorzenia pęcherza neurogennego. Choruję także na wrzody dwunastnicy. W swoim krótkim życiu wiele czasu spędziłem w szpitalu przechodząc szereg operacji. Jestem również niepełnosprawny intelektualnie. Od urodzenia jestem pod kontrolą wielu lekarzy specjalistów. Wymagam dwudziestoczterogodzinnej opieki, którą zapewnia mi moja mamusia przez co, nie może podjąć pracy zawodowej. Jest nam ciężko finansowo. Abym mógł w przyszłości lepiej funkcjonować potrzebuję nieustannego leczenia i rehabilitacji. Dlatego bardzo proszę dobrych ludzi o przekazanie na mnie 1% ze swoich dochodów. To naprawdę nic nie kosztuje a dla mnie znaczy bardzo wiele. |
|
|
Natalia Przybylska |
|
|
Nasza córeczka Natalia urodziła się 7 maja 2000 roku. Córeczka nasza wymaga stałej opieki: Mamy ogromną prośbę do wszytskich pomagających i mogących udzielić nam wsparcia finansowego, co umożliwi nam stałej, intensywnej rehabilitacji intelektualnej i ruchowej naszego dziecka. Jak pomóc? |
|
|
Malwina Wielgusiak |
|
|
Malwina ma 14 lat jest dzieckiem niepełnosprawnym z dziecięcym porażeniem mózgowym, porusza się na wózku przy pomocy drugiej osoby gdyż ma porażenie czterokończynowe. Wystarczy w zeznaniu podatkowym w rubryce 1% dla OPP wpisać nazwę: Fundacja Dzieciom Pomagaj oraz nr KRS 0000285433, a w rubryce inne informacje-1% dla Malwiny Wielgusiak. Nazwa odbiorcy: BZWBK 74 1090 1128 0000 0001 0792 8671 w tytule „darowizna dla Malwiny Wielgusiak” |
|
|
Adrian Oleszczyk |
|
|
Adrian ma 13 lat jest dzieckiem niepełnosprawnym z dziecięcym porażeniem mózgowym (czterokończynowym), nie siedzi, nie chodzi. Potrzebuje kosztownego leczenia i rehabilitacji. Zwracam się z ogromną prośbą o pomoc finansową na leczenie i rehabilitacje mojego dziecka. Optymalne warunki dla postępującej terapii zapewni uczestnictwo w specjalnym programie leczniczo- rehabilitacyjnym w formie kilku dwutygodniowych turnusów. Przekracza to możliwości finansowe rodziny. Prosimy pomóżcie Adrianowi . Z góry serdecznie dziękujemy wszystkim za jakąkolwiek okazaną pomoc. I KAŻDY MOŻE POMÓC Można również przekazać dowolną darowiznę na subkonto Adriana w Fundacji Dzieciom POMAGAJ. BZWBK 74 1090 1128 0000 0001 0792 8671 w tytule "darowizna dla Adriana Oleszczyka" |
|
|
Maja Nikola Szymon Szewczyk |
|
|
Majeczka, Nikolka i Szymonek – jesteśmy wesołymi trojaczkami urodzonymi w ubiegłym roku. W brzuszku mamusi było nas aż troje, dlatego wymagamy regularnych i intensywnych rehabilitacji. Jest to niezbędne do prawidłowego naszego rozwoju – zwłaszcza w pierwszych latach naszego życia. Rehabilitacje takie są dość kosztowne. Dane do przelewu: Jeśli ktoś zdecyduje się o przekazanie darowizny rzeczowej to proszę o przekazanie jej za pośrednictwem Fundacji Dzieciom Pomagaj. |
|
|
Szymon Mroczek |
|
|
Szymon był zdrowym dzieckiem lecz pewnego dnia uległ wypadkowi - od tego momentu walczymy o każdy dzień życia naszego dziecka. Szymon jest dzieckiem leżącym, spastycznym 4-kończynowo, oddycha za pomocą respiratora nie sygnalizuje nam żadnej ze swoich potrzeb., oprócz tego tym ma wrodzony zanik kości. Oddycha przez rurkę tracheostomijną. Wymaga całodobowej nieustannej opieki oraz szeregu zabiegów pielęgnacyjnych. |
|
|
Wiktor Galus |
|
|
Wiktor urodził się w 2003 roku-od urodzenia cierpi na zespół Dandy-Wlakera, wodogłowie, małogłowie,wadę serca oraz dużą spastykę kończyn. Jest dzieckiem o słabej odporności, nie chodzi, nie mówi, nie siedzi, nie gryzie i dlatego też pokarmy przyjmuje w postaci półpłynnej. Od wczesnych miesięcy życia Wiktorek był rehabilitowany metodą Vojty. Na dzień dzisiejszy również wskazana jest rehabilitacja, która z powodu wysokich kosztów jest dla nas nieosiągalna. Dlatego też zwracamy się do wszystkich ludzi dobrej woli o wsparcie: Wystarczy przekazać dowolną darowiznę na subkonto WIKTORA w Fundacji Dzieciom POMAGAJ. BZWBK 74 1090 1128 0000 0001 0792 8671 |
|
|
Nikol Jaszkowska |
|
|
|
|
|
Dominika i Dawid Banasiewicz |
|
|
Dominika i Dawid mają już 6 lat, choć lekarze po urodzeniu nie dawali im szans na przeżycie. Bliźniaki urodziły się w 27 tygodniu ciąży w zamartwicy z licznymi powikłaniami, czego następstwem jest znaczne opóźnienie rozwoju psychoruchowego. Dzieci mają niedowład spastyczny czterokończynowy, są leżące, nie widzą, mają padaczkę i wymagają całodobowej opieki i stałej rehabilitacji. Ponadto Dawid z powodu niewydolności oddechowej ma założona rurkę tracheotomijną i wymaga częstego odsysania oraz okresowo tlenoterapii, jest karmiony przez gastrostomię. Specjalna dieta, leki, środki pielęgnacyjne, rehabilitacja i częste wyjazdy do lekarzy specjalistów pochłaniają większą część dochodów, dlatego zwracamy się z prośbą o przekazanie 1% podatku na rzecz Dominiki i Dawida. Wystarczy w zeznaniu podatkowym w rubryce "1% dla OPP" wpisać nazwę : Fundacja Dzieciom POMAGAJ oraz nr KRS 0000285433, a w rubryce "inne informacje" 1 % dla Dominiki i Dawida Banasiewicz Również można przekazać darowiznę na subkonto Dominiki i Dawida w Fundacji Dzieciom POMAGAJ. |
|
|
|
|
|
Fundacja Dzieciom POMAGAJ |
|
KRS : 0000285433 |
|
|
ul. Zdrojowa 22, Wolica |
Tel./Fax : 062 5981130 |
REGON : 300622152 |
|
© Fundacja Pomagaj 2010. All rights reserved. |
|
62-872 Godziesze Małe |
Tel. kom. : 501 327 424 |
NIP : 6182065303 |